Baza artyleryjska krogan – Mass Effect 3

0

Ostatnio zakończyliśmy dwa DLC – Omegę i Lewiatana, więc teraz czas na coś lżejszego. Przed nami (nie)działająca baza artyleryjska krogan, nieużywana od czasów Rebelii Krogańskich.

Przynajmniej nie działała, dopóki nie zjawił się tam Cerberus. Ich inżynierowie przywrócili do dawnej sprawności ogromne działa, które mogły poważnie zaszkodzić naszym poczynaniom na Tuchance. Jak sami wiecie, chcemy utworzyć sojusz między kroganami i turianami, dlatego nie możemy pozwolić na to, aby to ludzie Człowieka Iluzji kontrolowali ten sprzęt.

Odcinek znajdziecie tutaj!


Co by było, gdyby…

Pamiętacie, jak wspominałem, że Cerberusowi rzekomo najbardziej zależy na dobru ludzkości, a robią to, co… robią? Jeden z widzów podesłał mi w komentarzu link, który w przybliżeniu podaje informację o liczbie zabitych przez nas przeciwników. Wliczając w to podział na rasy i ich przynależność do różnych organizacji. Jeśli prawdą jest to, co jest tam napisane, to w samej trzeciej części naszej trylogii zabijamy niemalże 1000 żołnierzy Człowieka Iluzji. Gdyby dodać do tego wszystkich, których Cerberus poprzez swoje działania zabił, nawet samych żołnierzy, to wyszłaby z tego naprawdę niezła armia. Nie mówię już nawet o potencjalnych cywilach zdolnych posługiwać się bronią… Wyobraźcie sobie teraz, co by było, gdyby wszyscy zaczęli ze sobą współpracować. Serio, Żniwiarze mogliby już wtedy pakować walizki do domu.

Baza artyleryjska krogan - Mass Effect 3

Say hello to my little friend!


Kolejna wtopa Cerberusa – baza artyleryjska krogan

Zastanawia mnie tylko, kiedy w końcu odechce im się próbować robić nam na złość. Choć jeśli chodzi o tę konkretną próbę, to mogą częściej podejmować się takich działań. Oczywiście, jeśli uprzednio naprawią coś, co było zepsute. Dzięki nim zyskaliśmy kontrolę nad kolejnym obszarem na Tuchance, wliczając w to działające działa. O zwiększeniu siły obronnej nawet nie wspomnę – w razie ataku Żniwiarzy przyda się dosłownie wszystko, co jest w stanie w jakiś sposób im zaszkodzić.

Czasami odnoszę wrażenie, że Człowiek Iluzja to taki Gargamel, a my to Smerfy, które co rusz psują mu plany…

Zapraszam do oglądania! 😉

Podziel się.

O autorze

Kamil „Sieciech” Lesiczko

Nietrafiony grafik, malarz figurkowy, hobbysta-rekonstruktor. Zwolennik broni białej, zapalony gracz komputerowy. Miłośnik krogan i Legionu Ciemności Algerotha. Wyznawca dobrej książki, strategii lub RPG-a. Wściekły pochłaniacz kawy, herbaty i bredni. Sympatyk gier z szafy i nabijania czasu na przechodniach w Carmageddonie.