Zbliża się prawdziwa gratka dla fanów debiutanckiej gry niezależnego studia Red Hook Studios! 19 czerwca 2017 roku światło dzienne ujrzy DLC do jednej z najbardziej nieprzewidywalnych gier RPG – Darkest Dungeon: The Crimson Court.

Twórcy zapowiedzieli, że motywem przewodnim tego dodatku jest krew, tak więc możemy być pewni, że w czeluściach lochów starego zamku będą na nas czekać kolejne, zmyślne okropności. I dużo, dużo posoki.


Czego możemy się spodziewać?

Darkest Dungeon: The Crimson Court wprowadzi do mrocznego świata kolejny region najeżony niebezpieczeństwami – Dziedziniec (The Courtyard). Przyjdzie się nam tam zmierzyć z całkiem nową frakcją wrogów oraz czterema wyjątkowymi bossami.

Darkest Dungeon: The Crimson Court

Ponadto, we wszystkich lokacjach także będziemy mogli natknąć się na nowych przeciwników, a największym zagrożeniem będzie nowy wędrujący boss – Fanatyk, trochę przypominający Kapłana Sigmara ze świata Warhammera. Przypominający mnicha łowca wampirów będzie polował na naszych śmiałków pragnąc spalić ich na stosie, jednakże tylko wtedy, gdy któryś z nich będzie miał coś wspólnego z Crimson Curse. Mroczny klimat wzmocni także to, że gracze dowiedzą się o jego obecności wsłuchując się w dźwięki otoczenia.

Kolejną nowością będzie bohater, który zasili nasze grono – Flagellant, czyli w wolnym tłumaczeniu Biczownik. Zważając na wyżej wspomnianą krwistość tego dodatku nikogo chyba taka postać nie dziwi – będzie charakteryzował się zadawaniem przeciwnikom wysokich obrażeń, a ponadto nieobce będzie mu też leczenie swoich sojuszników. Jego potencjał bojowy zwiększają otrzymywane rany, tak więc jego prawdziwą moc ujrzymy dopiero wtedy, gdy sam będzie na skraju śmierci!

Z pozostałych nowości możemy się spodziewać nowych budynków do naszej posiadłości, kolejnych błyskotek do zdobycia, a także niespotykanych dotąd przeszkód na naszej drodze po danej lokacji!

Darkest Dungeon: The Crimson Court zapowiada się na mega wypaśny dodatek, który każdy wyjadacz podstawowej wersji powinien mieć w swoim asortymencie.

Podziel się.

O autorze

Kamil „Sieciech” Lesiczko

Nietrafiony grafik, malarz figurkowy, hobbysta-rekonstruktor. Zwolennik broni białej, zapalony gracz komputerowy. Miłośnik krogan i Legionu Ciemności Algerotha. Wyznawca dobrej książki, strategii lub RPG-a. Wściekły pochłaniacz kawy, herbaty i bredni. Sympatyk gier z szafy i nabijania czasu na przechodniach w Carmageddonie.