Ekranizacja Firewatch na horyzoncie! Niezależne studio Campo Santo, w którego skład wchodzą między innymi weterani Telltale Games, postanowiło spróbować swoich sił w branży kinematografii. Dzięki temu już w niedalekiej przyszłości doczekamy się filmowej adaptacji gry Firewatch. Czy to aby na pewno dobry pomysł?

Firewatch zadebiutował w lutym tego roku na komputerach osobistych oraz na PS4, z kolei niedawno ucieszył swoją obecnością posiadaczy Xboksa One.

Jeśli o mnie chodzi, to Firewatch nie zachęcił mnie do siebie. Niby znam go na wylot, bo redaktorce portalu gamerskiego wypada wiedzieć coś więcej poza tym, że taka gra istnieje, ale emocjonalnie mnie nie poruszył. Sądzę jednak, że taki projekt mógłby się udać, pod warunkiem, że ktoś tu naprawdę się bardzo postara, coby przypadkiem film nie był nudny. A starać się będzie Good Universe, studio znane chociażby z Last Vegas, czy rewelacyjnej komedii, The Night Before.

Ja w Firewatcha nie grałam, ale Asia już tak, i bardzo go polubiła!


Ekranizacja Firewatch – gra otrzyma filmową adaptację… ale po co?

Jedno jest pewne – to musi być spin-off. W innym przypadku taki film będzie koszmarnie nudny. Może historia ukazująca backstory Delilah, przełożonej protagonisty Firewatcha? Taki zabieg mógłby się udać.

I choć nie martwi mnie kinowy Firewatch sam w sobie, to martwi mnie natomiast sam wysyp growych filmów. Istnieje taka niepisana zasada, że filmy na podstawie wirtualnych produkcji nigdy się nie udają i niestety w dziewięćdziesięciu dziewięciu procentach przypadków się to sprawdza. Cóż, pozostaje Wam czekać, bo ja zainteresowana w tym momencie nie jestem. Jeszcze żadna adaptacja gry nie przypadła mi do gustu, a naoglądałam się ich w życiu sporo.

Ekranizacja Firewatch - co z ciebie wyrośnie?

Film symulatorem chodzenia z pewnością nie będzie, ale ciekawi mnie, jak twórcy rozwiążą warstwę wizualną, artystyczną

Z czym wiąże się narastająca nawałnica filmów na podstawie gier, dokąd zmierza i czy ma jakikolwiek sens? Tak się składa, że internety jak zwykle przewidziały mój kolejny ruch i podpowiadają Wam, o czym będziecie mogli poczytać w najbliższych tygodniach na Horizon Gamerze, ale ja Wam więcej nic nie powiem 😉

Cieszycie się, że Firewatch dostanie swój własny film? Jak go sobie wyobrażacie?

[źródło: Polygon]

Podziel się.

O autorze

Aleksandra Olszar

Choć do idealisty mi daleko, niczym prawdziwy romantyk wierzę, że mam w tym świecie do spełnienia jakąś ważną rolę. Jestem fanatyczną miłośniczką trylogii Mass Effect (serio, bardziej nawiedzonego maniaka nie znajdziecie) i wyznaję zasadę, że gracz ma tyle żyć, w ile gier zagrał. Wszystkie moje pasje miały początek już we wczesnym dzieciństwie, a ja jako duże dziecko do dziś rozwijam się w ich kierunku.