Przemoc, seks, problemy z samoakceptacją, trudności wychowawcze, nienawiść. To wszystko i jeszcze więcej tylko w Krótkich historiach Hirokiego Endo.

Hiroki Endo to mangaka znany polskiemu czytelnikowi ze świetnej serii Eden. Pech chciał, że trafiła ona pod skrzydła wydawcy, który zaniechał wypuszczania japońskich komiksów i obecnie jest na naszym rynku praktycznie nie do zdobycia.

Dzięki wydawnictwu J.P.F. możemy jednak zapoznać się z Krótkimi historiami (oryginalnie wydanymi w dwóch tomach, u nas w jednym). Jak sama nazwa wskazuje, mamy do czynienia z krótkimi formami, historiami niepowiązanymi ze sobą fabularnie. O ile Eden był klasyką science fiction, o tyle w tym przypadku tylko jedna opowieść zahacza o tę tematykę.

"Krótkie historie". Recenzja

Kruk, dziewczyna i Yakuza opowiada o światku przestępczym Japonii. Jeden z żołnierzy Yakuzy zostaje ranny w mafijnych porachunkach, a życie ratuje mu dziewczyna, która opiekuje się tytułowymi ptaszyskami. Samotnymi, wynędzniałymi, oczekującymi pomocy. Podobnie zresztą jak nasz bohater. Historia ta jest niezwykle symboliczna i nie stroni od kontrastów. Z jednej strony wnosi dużo ciepła, z drugiej spotykamy się w niej z solidną dawką przemocy i beznadziejności ludzkiego losu. Zdecydowanie jeden z lepszych reprezentantów całego zbioru

Na pewno jest bardzo ładna to opowieść o samotnej licealistce, której los odebrał wszystkich bliskich poza ojcem i dziadkiem. Ten pierwszy nie bardzo nadaje się do swojej roli, ten drugi cierpi na demencję. W domu brakuje więc miłości i zrozumienia, co wkrótce doprowadza do tragicznych skutków. Dobra, psychologiczna opowieść o dorastaniu i problemach z tym związanych.

W Dla nas niewierzących w Boga poznajemy grupę studentów, którzy organizują przedstawienie teatralne o spotkaniach ofiar z seryjnymi mordercami. Świetnie zarysowano kontrast między tym, co dzieje się na scenie, a rzeczywistymi problemami aktorów. Okazuje się, że również oni w swym życiu doświadczyli przemocy i nie potrafią sobie z nią do końca poradzić.

Hang to jedyne opowiadanie, które rozgrywa się w świecie science fiction, posiadającym wiele cech postapokaliptycznych. Świetnie zaprezentowano w nim podwieszane w chmurach miasto, które utrzymuje się w tym stanie jedynie za sprawą ogromnych lin przyczepionych do jego powierzchni. Trochę szkoda, że samej historii zabrakło głębi, a przedstawione sceny seksualne wydają się wplecione na siłę i zbyt dosłowne.

Licealistka 2000 to w zamierzeniach humorystyczna opowieść, ukazująca pogoń za utraconą przeszłością i chęć spełnienia młodzieńczych pragnień przez pewnego mangakę. Niestety, podana w banalny sposób i sprowadzona do uganiania się za spódniczkami.

Peron jest najdłuższą historią ze zbioru, podzieloną na dwie części. Opowiada o synu jednego z mafijnych bossów i jego problemach z akceptacją sposobu życia ojca. Ukojenie od złowieszczego świata znajduje on w malowaniu obrazów i relacjach z byłym żołnierzem Yakuzy. Świetny temat i dobrze zrealizowany.

Zbiór zawiera jeszcze jedną historyjkę, ale jest ona ledwie kilkustronicowym dodatkiem, który nie ma wpływu na odbiór całości. Krótkie historie to ciekawa, solidnie zrealizowana lektura. Endo często w niebanalny sposób starał się przekazać ważne dla współczesnych ludzi treści, nie stroniąc przy tym od dosłowności w postaci scen przemocy i seksu (komiks jest od 18 lat). Szkoda, że nie wszystkie opowiadania trzymają ten sam poziom i że miejscami ma się wrażenie, iż parę motywów wrzucono na siłę. Kreska Endo jest charakterystyczna i bogata w detale, ale nie przypadło mi do gustu to, że różnice między niektórymi postaciami są niewielkie i łatwo je ze sobą pomylić.

Czy warto zapoznać się z tym tomikiem? Oczywiście tak, w rzadko którym tak krótkim komiksowym wydawnictwie można znaleźć tak wiele psychologicznej głębi.

Dziękujemy wydawnictwu J.P.F. za udostępnienie mangi do recenzji.

Podziel się.

O autorze