Trzeba przyznać – żarty się skończyły.

Playerunknown’s Battlegrounds zdetronizował króla na Steamie. Z kolei magiczna bariera 800 tysięcy jednocześnie bawiących się w powyższy tytuł graczy została przekroczona kilka dni temu. W porównaniu do okresu sprzed dwóch tygodni (600 tysięcy) rozwój popularności tej gry przypomina prędkość toczącej się ze stromego stoku kuli śniegowej. Na Twitchu tytuł również okupuje miejsce najczęściej oglądanej gry na świecie. Muszę powiedzieć, że dawno nie widziałem momentu, w którym League of Legends przegrywałoby liczbą widzów na tej platformie.

Playerunknown's Battlegrounds bardziej popularny niż Dota 2

Teraz tylko dwie uwagi, które powinny działać na wyobraźnię. Primo: PUBG jest grą w systemie wczesnego dostępu. Premiera planowana jest na marzec przyszłego roku. Secundo: zostały zapowiedziane wersje na konsole stacjonarne, mają się pojawić po premierze pecetowej.

Ale w takim tempie do tego czasu już chyba wszyscy będziemy biegać w hełmach i czaić się w zrujnowanych domostwach na innych graczy.

Podziel się.