W końcu nadszedł dzień jednej z największych premier roku. Sauron miał aż trzy lata na zebranie armii i przez ten czas z pewnością nie próżnował. Mimo to przeklęty Talion wraz z upiorem Celebrimborem, z którym jest związany, otworzą dziś Czarną Bramę prowadzącą do Mordoru, by raz na zawsze pokonać Władcę Pierścieni.

Taki jest główny cel najnowszej produkcji Warner Bros. Interactive Entertainment, pod tytułem Śródziemie: Cień Wojny. Jest ona kontynuacją gry Śródziemie: Cień Mordoru, która zadebiutowała trzy lata temu. Poprzednia odsłona otrzymała ponad 50 nagród, w tym najcenniejszą, została bowiem uznana grą roku 2015 w prestiżowym Game Developers Choice Awards.

W najnowszej odsłonie główni bohaterowie wchodzą w posiadanie Pierścienia Mocy, który jest w stanie przeciwstawić się sile Jedynego Pierścienia. Dzięki niemu Talion i jego alter ego będą mogli nakłaniać sługi Czarnego Pana do zwrócenia się przeciwko niemu, dzięki czemu bardzo szybko powiększą swoją armię, jednocześnie pomniejszając siły wroga.

Sequel został trochę udoskonalony względem poprzedniczki. Miejsce akcji będzie bardziej obszerne, bogatsze, mocniej spersonalizowane. Gracz do czynienia będzie mieć z większą liczbą lokacji tudzież bohaterów, zarówno tych dobrze znanych fanom twórczości Tolkiena, jak i zupełnie nowych, których historię opowie gra. Dzieło WB Interactive Entertainment ponownie wykorzysta system Nemesis, dzięki któremu wraz z biegiem rozgrywki zobaczyć będzie można lepiej przygotowanych i mniej przewidywalnych w walce przeciwników. Wszystko zmieniać się będzie przez podjęte decyzje, dlatego każda rozgrywka będzie unikalna.

Czas wrócić do Śródziemia! Dziś wielka premiera

Tytuł trafi do sprzedaży na platformy: PC, PlayStation 4, PlayStation 4 Pro, Xbox One oraz Xbox One X (kiedy ten trafi już do sprzedaży). Posiadacze komputerów na grę muszą przyszykować około 170 zł, natomiast konsolowcy liczyć się z wydaniem 240 zł. Warto zaznaczyć, że w wydaniu pecetowym nie znajdziecie płyty – w pudełku umieszczono wyłącznie kartkę z kodem do aktywacji na Steamie.

[źródło: informacja prasowa]

Podziel się.

O autorze

Adrian Czech

Bardzo lubię ratować świat, dlatego jestem wielkim fanem wszelkiej maści RPG-ów (choć nigdy nie tknąłem serii The Elder Scrolls), Mass Effecta i twórczości Blizzarda, ale serie Grand Theft Auto i Max Payne również nie są mi obce. Od dziecka kibic Realu Madryt. Nadmiar czasu lubię spożytkować na podróżach, książkach, serialach i filmach. No i w ciemno łykam kolejne odcinki Dragon Balla oraz ekranizacje ze stajni Marvela.