Jedna z największych akcji hejterów w historii Steama trwa – PlayerUnknown’s Battlegrounds z mieszaną oceną recenzji

0

PlayerUnknown’s Battlegrounds z popularnej gry staje się powoli tytułem nielubianym. Wszystko dzięki negatywnym recenzjom, które przez ostatnie 2 tygodnie hurtowo pojawiają się na oficjalnym profilu gry na platformie Steam. Skutkiem tego jest spadek ogólnej oceny graczy, która z „pozytywnej”, zmieniła się na „mieszaną”. A to nie koniec akcji…

PlayerUnknown’s Battlegrounds szturmem wdarł się na listy przebojów, zgarniając po drodze chyba wszystkie możliwe rekordy, jakie były do zdobycia przez grę multiplayer. Gracze z miejsca rozkochali się w tytule od Bluehole, a to głównie dzięki temu, że gra była tak samo dobra, jak inne kultowe tytuły battle royale, przy okazji nie powielając błędów tych największych produkcji, jak na przykład H1Z1.

Niestety dobre czasy się chyba skończyły, gdyż PUBG ostatnio zbiera srogie baty na platformie Steam. Pierwsza fala krytyki zalała profil gry 28 września, kiedy to tytuł zaliczył rekordową liczbę negatywnych recenzji w swojej historii, bo aż lekko ponad 29 tysięcy. Od tego czasu sytuacja jest niezmienna – łapek w dół może nie przybywa, ale ciągle jest ich więcej niż kciuków w górę (obecnie stosunek ten wynosi około 35%). A co jest powodem?

Jedna z największych akcji hejterów w historii Steama trwa - PlayerUnknown’s Battlegrounds z mieszaną oceną recenzji

Głównej przyczyną problemów z recenzjami PlayerUnknown’s Battlegrounds należy szukać w Chinach. To właśnie ta społeczność najmocniej neguje i punktuje grę w recenzjach. Chińczycy w ten sposób dali upust swojemu niezadowoleniu, które spowodowane zostało przez ostanie problemy z serwerami gry oraz zmianami, jakie wprowadzili twórcy do swojego tytułu.

Spadek ocen PUBG nie wpłynął jednak za zainteresowanie samą grą. Produkcja ciągle świetnie się sprzedaje, a liczba graczy bawiących się jednocześnie na serwerze ciągle liczona jest w milionach.

[źródło: Steam]

Podziel się.

O autorze

Łukasz „MiqT” Mitka

Gracz, amator dobrej animacji, kina wszelkiego, smacznej książki oraz… wieczne dziecko. Człowiek lubujący się w ciekawych dyskusjach, często idący na przekór wszystkim. Posiadacz bardzo specyficznego poczucia humoru, dzięki czemu skutecznie segreguje grono swoich znajomych. A tak ogólnie to misio do rany przyłóż.