Istnieją dzieła sztuki komiksowej, które pozostają aktualne nawet kilkadziesiąt lat po premierze. Takim właśnie utworem jest Pieśń Apolla Osamu Tezuki. Tego komiksu po prostu nie wypada pominąć.

Osamu Tezuka do dziś pozostaje wzorem dla niezliczonej rzeszy mangaków w Japonii, ale i dla osób tworzących komiksy poza nią. „Ojciec mangi”, jak wielu go określa, pozostawił po sobie naprawdę spory dorobek wybitnych publikacji. Niestety, w Polsce możemy zapoznać się z ledwie malutką częścią jego prac. Tym bardziej nie można pozostać obojętnym wobec wydawnictwa, które zaserwował nam nie tak dawno JPF.

Pieśń Apolla to utwór dla dojrzałych odbiorców. Nie chodzi tu jednak o przemoc (która również w tym dziele występuje), ale o dorosłą treść i problemy, które Tezuka w nim porusza. Główny bohater mangi, Shougo Chikashi, to postać skrajnie nieczuła. Wszystkie emocje związane z miłością wywołują w nim wstręt i obrzydzenie. Prowadzą go również na ścieżkę agresji. Shougo wyżywa się przede wszystkim na bezbronnych zwierzętach.

Recenzja: Pieśń Apolla - ponadczasowy komiks, po który trzeba sięgnąć

Okazuje się, że podłoże jego zaburzeń tkwi w dzieciństwie. Chłopak nigdy nie poznał ojca, a matka nim od zawsze gardziła, sprowadzając przy okazji co rusz nowego mężczyznę do domu. Nastolatek dorastał więc bez miłości i ludzkiego ciepła, co miało tragiczne skutki.

Zbrodnie, których Shougo się dopuścił, nie zostają jednak wybaczone i wkrótce zostaje on poddany specjalnej terapii w zakładzie psychiatrycznym. Mało tego, podczas jednej z sesji elektrowstrząsami, będąc w stanie podobnym do śmierci klinicznej, ukazuje mu się tajemnicze bóstwo, które oświadcza chłopakowi, że odtąd zostaje skazany na wieczną tułaczkę przez czas i przestrzeń. Przy każdym następnym wcieleniu doświadczać ma miłości, która następnie zostanie mu przez los odebrana.

Pomysł ten sprawdza się znakomicie i dał Tezuce sporą swobodę w przedstawieniu świata. Niemal każdy rozdział dwutomowego dzieła rozgrywa się w innym czasie i miejscu. Dla przykładu, w pewnym momencie autor wysyła swojego bohatera do czasów II wojny światowej, by następnie rozgrywać swój dramat w świecie przyszłości.

Tezuka stawia przy tym wiele pytań natury moralnej, a jego protagonista przy każdym następnym odrodzeniu coraz bardziej zaczyna żałować za swoje występki i odkrywać mizerność swojego położenia.

Recenzja: Pieśń Apolla - ponadczasowy komiks, po który trzeba sięgnąć

Problematyka ta kontrastuje mocno ze stylem rysunku autora. Grafiki przedstawione w Pieśni Apolla są naprawdę świetnej jakości (na co wskazują choćby szczegółowo oddane tła), ale postacie nawiązują mocno do stylu kreskówek Disneya. Na pierwszy rzut oka można więc odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z historią dla dzieci.

Niech Was jednak nie zmyli kreska – Pieśń Apolla to dzieło mające wiele do powiedzenia, stawiające pytania o sens ludzkiej egzystencji, potrzebę uczuć i miłości w życiu człowieka oraz istotę pracy nad samym sobą. To utwór aktualny nawet ponad czterdzieści lat po premierze i bez wątpienia takim pozostanie jeszcze wiele lat później. To po prostu ponadczasowy komiks, po który trzeba sięgnąć.

Podziel się.

O autorze