Jakiś czas temu na testy zawitał sprzęt – 24-calowe cacko o bardzo interesujących parametrach, który z początku sprawiał wrażenie dość nieśmiałego, niewyróżniającego się z tłumu monitora. Ale test AOC G2460PG pokazał, że nie tylko nie ma się czego wstydzić, ale robi genialną robotę i jest prawdziwą konkurencją dla swojego przedziału cenowego.

I kto mi teraz powie, że pierwsze wrażenie nie bywa mylne? Biję się w pierś, bowiem podczas intensywnego użytkowania monitor ten wypadł naprawdę dobrze! Cytując klasykę dubbingu polskiej kinematografii, „moja mea culpa”.

Jeśli szukacie dobrego monitora, ten 144-hercowy model przypadnie Wam do gustu. Po pierwsze dlatego, że nie idzie na kompromisy, a po drugie ma kilka przydatnych „bajerów”. A jeśli dodatkowo macie kartę Nvidii, musicie koniecznie zapoznać się z tą recenzją!

Masz już monitor? To złap dobry fotel dla gracza!


Test AOC G2460PG – specyfikacja

  • Przekątna: 24 cale (61 cm)
  • Rozdzielczość max: 1920 x 1080
  • Odświeżanie: 144 Hz
  • Matryca: TN / W-LED
  • Dodatki: Nvidia G-Sync, Nvidia ULMB, pivot, regulacja wysokości, regulacja pozioma
  • Złącza:
    • DisplayPort 1.2
    • 2x USB 3.0
  • Wymiary: 565 × 393 × 245 mm
  • Waga: 6,5 kg

Test AOC G2460PG – jak wypadł w praktyce?

Opisywany monitor debiutował w zeszłym roku, głównie jako przedłużenie już istniejącej linii (a raczej ewolucja). Czy dużo mówią Wam cyferki i liczby podane powyżej? Nie? W takim razie krótko powiem: warto zwrócić uwagę na matrycę (TN), która nie została wybrana przypadkiem. Dla modeli, które podobnie jak ten, charakteryzują się sporą szybkością odświeżania, jest to najlepsza opcja. Test AOC G2460PG słusznie wykazał prawdziwość tego twierdzenia – 144 Hz lub 120 Hz (ULMB – o czym niżej), wymaga odpowiednich parametrów.

Bardzo przydatną rzeczą, szczególnie przy pisaniu tekstów, jest pivot – monitor można obrócić do pozycji pionowej. Dodatkowo konstrukcja pozwala na mocne odchylanie wyświetlacza pod wieloma kątami, przez co jest bardzo przyjemny w użytkowaniu, jeśli trzeba dostosować go do istniejącej konstrukcji, na przykład zabudowanego biurka).

Minusem konstrukcji jest natomiast kompletny brak choćby jednego portu HDMI. Owszem, nie jest to monitor z najniższej półki cenowej, ale wciąż nie jest wyspecjalizowany. Często korzystam z dodatkowych urządzeń, jak choćby z kamery, z aparatu – a wtedy bardzo przydają się takie „smaczki”, bo niekoniecznie zawsze będę miał dodatkowy ekran lub sprzęt z wyświetlaczem możliwym do obrócenia.


Test AOC G2460PG – bajery

Testowany monitor zawiera dwie, bardzo fajne technologie Nvidii: G-Sync oraz ULMB. Brzmi jak nazwa choroby tropikalnej albo nowego leku na raka? Być może, ale za nazwami stoją prostsze rzeczy, niż mogłoby się wydawać 😉

G-Syn to po prostu synchronizacja obrazu w technologii stworzonej przez giganta rynku kart graficznych. W momencie, gdy AOC G2460PG został wypuszczony na rynek, była ona dostępna w niewielu modelach, a niezwykle ciężko było ją znaleźć w tym przedziale cenowym. Co ciekawe, G-Sync było dostępne jako zewnętrzny moduł, który można było zakupić i domontować do niektórych monitorów. Ten model nie był pierwszym z wbudowaną wersją technologii, ale na pewno jednym z chwalebnych „przodowników” postępu!

ULMB to z kolei nazwa trybu, akronim od „Ultra Low Motion Blur”. Dzięki odpowiedniemu wygaszaniu i podświetlaniu, wyświetlany obraz jest o wiele ostrzejszy, choć jednocześnie sporo ciemniejszy (wg specyfikacji prawie trzykrotnie w porównaniu do wyłączonego trybu ULMB).


Test AOC G2460PG – ocena i podsumowanie

W pierwszej kolejności myślę o grach – w tym kontekście AOC sprawdził się bardzo dobrze, mimo że na rynku jest obecnie wiele monitorów o podobnych parametrach. Matryca spełnia swoje zadanie wybornie, bo jako gracz cieszyłem się bardzo szybką reakcją. Pozwalało to na naprawdę immersyjne wsiąkanie w rozgrywkę. Szczególnie wypchane akcją strzelaniny robiły ogromne wrażenie. Wybuchy, wystrzały, pościgi – podziwiałem je z prawdziwą rozkoszą. Jednak typ matrycy ma też swoje wady. Jedną z nich jest między innymi niska równomierność podświetlenia.

Monitor sprawdził się również bardzo dobrze w pracy: pivot pozwolił na wygodne pisanie tekstów, a możliwość dostosowania kąta przydała się przy montowaniu filmów. Ten aspekt jest jednak nieco odmienny, ponieważ dopiero naprawdę profesjonalne, drogie modele nadają się do testowania jako wyspecjalizowane sprzęty dla grafików czy montażystów. Komuś takiemu, jak ja, czyli osobie, która sporo pracuje z edytorami tekstu, trochę z programami graficznymi i tym podobnymi, ale przede wszystkim gra, test AOC G2460PG pokazał, że to świetny monitor w przystępnej cenie.

Przy wyborze monitora, zazwyczaj na samym początku szacuje się budżet – przecież trzeba wiedzieć, ile można wydać! Jak napisałem na początku, w swoim przedziale cenowym AOC G2460PG przysparza konkurencji sporo problemów. Odświeżanie na poziomie 144 Hz, dodatkowe technologie w postaci G-Sync oraz ULMB, a także szereg udogodnień sprawiają, że to bardzo interesująca opcja dla każdego gracza. Dlatego model ten otrzymuje od nas znaczek jakości!

Obecna cena waha się w okolicach 1700-1800 złotych.

8.2 Bardzo dobry!
  • Jakość obrazu w grach 8
  • Funkcjonalność 7.5
  • Cena / jakość 9
  • Ocena użytkowników (0 głosów) 0
Podziel się.

O autorze

Parafrazując klasyka, „urodziłem się, aby żyć”, co z niemałą chęcią robię i staram się coś przy tej okazji zrobić/napisać/wynieść – niepotrzebne skreślić. Przy okazji pisania, kawę, herbatę oraz wszelkie przekąski zużywam w ilościach iście hurtowych i tempie, jakiego nie powstydziłby się sam Usain Bolt. W niewyjaśnionych okolicznościach nabyłem także tajemną umiejętność generowania losowych błędów i awarii we wszelkiej maści urządzeniach elektronicznych.
Ulubiony cytat? „Nie wierz we wszystko, co napiszą w internecie” (~Abraham Lincoln). Znajdziecie go również na Gamezilli, gdzie od czasu do czasu spamuje suchymi tekstami.