W poprzednim tygodniu Microsoft w końcu udostępnił wszystkim, a nie tylko wybrańcom, funkcję wstecznej kompatybilności na Xboksie One, co gracze przyjęli z wielkim entuzjazmem. Wygląda na to, że Japończycy wzięli sobie do serca posunięcie konkurencji i nie dali za wygraną.

Zeszłoroczne plotki o tym, że studio zajmuje się technologią umożliwiającą uruchamianie starszych produkcji na nowym sprzęcie stały się faktem – jeden z przedstawicieli firmy poinformował wczoraj serwis Wired, że Sony nie zrezygnowało i naprawdę pracuje nad emulacją gier z PS1 i PS2 na PlayStation 4.

Jak donosi portal Eurogamer, okazuje się, że emulator jest już dostępny od pewnego czasu. Najwyraźniej w tym momencie nie ma czym się ekscytować, skoro całość obyła się bez żadnego rozgłosu. Wszystko znajduje się we wczesnej fazie rozwoju – dostępne tytuły to głównie gry z uniwersum Star Wars wydane na PlayStation 2: Star Wars: Jedi Starfighter, Star Wars: Racer Revenge oraz Star Wars: Bounty Hunter.

Jak to wygląda po odpaleniu na PS4? Większość przycisków przypisana jest do starego kontrolera, to samo dotyczy wszelkich porad na temat rozgrywki. Oczywiście prędkość odświeżania to sześćdziesiąt klatek na sekundę, czyli standard w dzisiejszych czasach. Charakterystyczne logo starej konsoli pojawia się na ekranie zaraz po włączeniu każdej z wymienionych wyżej produkcji – rozciągnięte, przeskalowane i niedopasowane do nowych wyświetlaczy. A przecież jednym z najważniejszych elementów zeszłorocznych przecieków było nadanie tytułom nowego blasku poprzez uzyskanie rozdzielczości Full HD. Niestety sytuacja powtarza się ze wszystkimi szczegółami w 2D, ale zostaje to nadrobione wyższą jakością obiektów trójwymiarowych, filtrowaniem tekstur oraz wygładzaniem krawędzi.

Poniżej film prezentujący emulator:

I to w zasadzie wszystko, co wiemy na tę chwilę. Nasuwają się setki pytań i scenariuszy. Czy trzeba będzie kupować stare gry w wersji cyfrowej? Czy wystarczy posiadanie płyty i rejestracja w systemie? Czy obejdzie się bez dodatkowych kosztów? W tych kwestiach Sony milczy i nie chce udzielić żadnych odpowiedzi.

Jeśli im się uda i praca pójdzie zgodnie z planem, firma zyska sobie sympatię wielu fanów i nowych graczy. Powiedzmy sobie szczerze, kto nie chciałby jeszcze raz zagrać w takie hity, jak God of War, Metal Gear Solid, Devil May Cry, Resident Evil czy Final Fantasy? To jedynie pięć tytułów, a należy pamiętać, że PS1 i PS2 mają ich na swoim koncie w sumie ponad sześć tysięcy. Z niecierpliwością czekamy na dalsze informacje.

[Źródła: Wired, Eurogamer]

Podziel się.

O autorze

Aleksandra Olszar

Choć do idealisty mi daleko, niczym prawdziwy romantyk wierzę, że mam w tym świecie do spełnienia jakąś ważną rolę. Jestem fanatyczną miłośniczką trylogii Mass Effect (serio, bardziej nawiedzonego maniaka nie znajdziecie) i wyznaję zasadę, że gracz ma tyle żyć, w ile gier zagrał. Wszystkie moje pasje miały początek już we wczesnym dzieciństwie, a ja jako duże dziecko do dziś rozwijam się w ich kierunku.