Dwadzieścia lat temu panna Croft trafiła w okolice Wielkiego Muru Chińskiego w poszukiwaniu starożytnego artefaktu, sztyletu Xian, dającego moc władania światem. Po udanym restarcie serii studio Crystal Dynamics kontynuuje prace nad kolejnymi częściami w nowej formule, a tymczasem za sprawą niezależnego dewelopera posługującego się pseudonimem Nicobass znów dane nam będzie odwiedzić takie lokacje, jak Wenecja czy platforma wiertnicza wyraźnie dojrzalszą bohaterką. Poniżej znajdziecie także link do wersji demo.

Gra przenosi nas do znanych z drugiej części oryginalnej serii lokacji, wykorzystując silnik Unreal Engine 4. Gwarantuje to wysoką jakość i ostrość wyświetlanego obrazu, odpowiednią płynność i swobodę w implementowaniu dowolnej mechaniki – ta możliwie najwierniej oddaje tę znaną z pierwowzoru, a zatem otrzymamy między innymi możliwość wykonywania tak zwanej stójki na rękach (vide: film z rozgrywki). Na stronie internetowej przedsięwzięcia znajdziecie poglądowe zdjęcia oraz nagrania.

Jak zmieniała się seria Tomb Raider na przestrzeni lat?

Prace nad tytułem rozpoczęły się w pierwszym kwartale zeszłego roku i już na pierwszy rzut oka widać ilość pracy włożonej w ten produkt przez twórcę i jego mały zespół, szczególnie, że już możemy cieszyć się wersją demo (dostępna do pobrania na komputery PC pod tym adresem[http://tombraider-dox.com/downloads/]). Wymagania minimalne takie, jak procesor z czasów Windows 7, karta grafiki obsługująca DX11 z 2GB pamięci, 4GB pamięci RAM oraz niecałe 6GB wolnego miejsca na dysku nie są dzisiaj zaporowe. Gra będzie zawsze i w pełni darmowa.

Tomb Raider: The Dagger of Xian - Lara powróci do Chin

Remake pod względem graficznym prezentuje się re-we-la-cyj-nie! Nie jest to jakość na miarę wirtualnej rzeczywistości, ale kto pamięta oryginał gry, ten nie będzie zawiedziony

To ostatnie jest wynikiem rozmów, jakie odbyły się pomiędzy autorem a obecnym właścicielem praw do marki Tomb Raider – firmą Square Enix. Żadna strona tej umowy nie będzie robić drugiej pod górkę, o ile autor nie będzie czerpać z tego tytułu profitów. Wypada w tym miejscu ukłonić się w stronę „kwadratowych”, bowiem takie ludzkie praktyki nie są ostatnio w branży powszechne. Mało tego – wspomniane Crystal Dynamics, odpowiedzialne za obecne odsłony serii, udostępniło nawet między innymi zestaw efektów dźwiękowych ze swojej gry. O jakość rozgrywki, jak i jej oprawę, nie musimy się zatem martwić.

A co słychać w wersji kinowej?

Trzymamy więc kciuki za powodzenie projektu. Kto jeszcze z chęcią wróciłby do znanego z drugiej części Tybetu? Dajcie znać w komentarzach, a tymczasem obiecane wideo z pierwszej lokacji:

Oraz intro na dokładkę:

[źródło: Tomb Raider: The Dagger of Xian]

Podziel się.

O autorze

Osman Waroński

Gram odkąd przestałem raczkować. Jestem samoukiem i lubię eksperymentować ze wszystkim. Nie trawię ignorancji, a nieśmiertelność spożytkowałbym na rozwój osobisty i przyswajanie całej wiedzy Wszechświata. Zawodowo zajmuję się programowaniem i doradztwem technicznym, w ramach pasji piszę i rozmawiam, czego efektem jest między innymi marka HELL Gaming, pod której szyldem organizuję turnieje, konkursy i inne wydarzenia e-sportowe i okołogrowe. Odkąd rozmawiam z komputerami Cthulhu to mój najmniejszy problem.