Dokładnie tak wyglądałby trailer Battlefield 1, gdyby robiono go podczas I Wojny Światowej.

Choć to w gruncie rzeczy dość proste techniki oraz edycja oryginalnego zwiastuna, trzeba przyznać, że kreatywność twórcy filmiku robi wrażenie. Podoba Wam się taka oprawa? Trzeba przyznać, że klimat znacznie zyskał na takiej przeróbce. Głównie dlatego, że efekty są świetnie dobrane do prezentowanych na tym krótkim filmie czasów.


Trailer Battlefield 1 – zapowiedź giganta FPS-ów?

Pierwszy trailer Battlefield 1 pojawił się w nocy z piątku na sobotę (naszego czasu) i od razu w sieci zawrzało. Tym bardziej, że jego główny „konkurent”, Call of Duty, nie został ciepło przyjęty ze swoim futurystycznym settingiem. Moim zdaniem niesłusznie, choć rzeczywiście trafia do mnie spora ilość argumentów osób krytykujących serię za jej przewidywalność. Tak czy inaczej, warto poczekać na obydwie gry.

A Wy w co będziecie zagrywać się jesienią? Czy Was też rozczarował trailer Call of Duty: Infinite Warfare, czy może raczej pozytywnie patrzycie i na produkcję Infinity Ward, i na produkcję DICE?

Przypomnę też, że już jutro swoją premierę będzie świętowało Uncharted 4 – dlatego polecam nasze kompendium wiedzy o serii. Warto przypomnieć sobie co nieco przed ponownym przybiciem piony z Drake’iem!

Podziel się.

O autorze

Parafrazując klasyka, „urodziłem się, aby żyć”, co z niemałą chęcią robię i staram się coś przy tej okazji zrobić/napisać/wynieść – niepotrzebne skreślić. Przy okazji pisania, kawę, herbatę oraz wszelkie przekąski zużywam w ilościach iście hurtowych i tempie, jakiego nie powstydziłby się sam Usain Bolt. W niewyjaśnionych okolicznościach nabyłem także tajemną umiejętność generowania losowych błędów i awarii we wszelkiej maści urządzeniach elektronicznych.
Ulubiony cytat? „Nie wierz we wszystko, co napiszą w internecie” (~Abraham Lincoln). Znajdziecie go również na Gamezilli, gdzie od czasu do czasu spamuje suchymi tekstami.