Moimi rozmówcami są twórcy ze studia Logic Artists, o których grze pisałem wczoraj. Odpowiedzą między innymi na pytania o swoich początkach, o ukończonej już Expeditions: Conquistador, ale i nowym projekcie – niezwykle interesującym pomyśle na szpiegowską grę akcji pt. Clandestine.

Duńskie studio przebojem wdarło się na ekrany graczy, choć, nad czym niezmiernie ubolewam, polska branża o nich niemalże milczy – sporadyczne newsy i proste zapowiedzi to zbyt oschłe traktowanie ich produkcji, które moim zdaniem, przy odpowiednim marketingu, mogłyby zrobić niemałą furorę. Robią ją także i teraz, bez ogromnych nakładów medialnych, co tym lepiej świadczy o jakości ich tytułów.

Wywiad: Logic Artists (Expeditions: Conquistador)

Założyliście Logic Artists w 2011r. Czy już wtedy mieliście jasny pomysł na własną grę?

Expeditions: Conquistador zmieniał się kilka razy, zanim byliśmy w stanie zrobić z niego trójwymiarowego taktycznego RPGa, jakim jest dziś. Pierwsze koncepty powstały gdy byliśmy jeszcze na studiach. Jonas Wæver, jeden z założycieli i Dyrektor Kreatywny, stworzył pierwszy prototyp jeszcze jako prawdziwą survivalową grę przygodową.

Kiedy powstało już Logic Artists, wydawało się to naturalne, aby rozważyć styl i wyzwania, jakie stawiałoby przed nami fantasy historyczne osadzone w czasach wielkich odkryć geograficznych. Poza tym mało uwagi poświęca temu okresowi historycznemu i było to coś innego, niż zwyczajne high fantasy (które uwielbiamy).

Expeditions: Conquistador już się u nas pojawił!

Recenzja: Expeditions: Conquistador - grypą i mieczem

Zaczynaliście jako trójka przyjaciół. Jak bardzo rozrosło się studio od tego czasu?

Kiedy powstała firma, rzeczywiście było nas tylko trzech. Szybko zatrudniliśmy kolegę ze studiów, Daniela Eskildsena, żeby pomógł nam z Conquistadorem na urządzenia przenośne (dostępny na Windows phone). Wraz z postępem prac, stało się jasne, że ten świat i tło historyczne posiadają ogromny potencjał, aby stać się pełnoprawnym turowym RPG. Kiedy kończyliśmy prace nad wersją mobilną, zatrudniliśmy grafika i animatora oraz dodatkowego programistę. W sumie teraz, pracując nad Clandestine, jest nas 16 osób i kilku freelancerów.

Wasza gra, Expeditions: Conquistador, osiągnęła (i osiąga dalej) sukces. W jakim stopniu crowdfunding na Kickstarterze pomógł Wam osiągnąć założenia, jakie postawiliście przed sobą tworząc własną produkcję?

Kickstarter odegrał bardzo znaczącą rolę w sukcesie Expeditions: Conquistador. Wpierający nas na Kickstarterze są prawdziwymi bohaterami. Ich wkład pozwolił zespołowi uczynić grę lepszą, wspierali nas podczas prac, pomagali na forum i promowali ten tytuł. Dzięki tej zbiórce zgromadziliśmy fundusze na dokończenie produkcji, znaleźliśmy wydawcę i przetłumaczyliśmy na pięć języków. Więc podsumowując, naprawdę dało do projektowi kopa. Jesteśmy za to wdzięczni wszystkim, którzy nas wsparli.

Wywiad: Logic Artists (Expeditions: Conquistador)

Mechanika waszej Expeditions sprawia wrażenie, że mogłaby świetnie działać z jakąkolwiek historią w tle. Dlaczego wpadliście na pomysł umieszczenia gry w czasach podboju Nowego Świata?

Zakładaliśmy to od początku, od pierwszej wersji. Podstawową cechą gry od zawsze miała być eksploracja i przetrwanie, więc „era eksploracji” była naturalnym wyborem. Oczywiście historyczna za grą, w której prowadzi się ekspedycję w głąb nieznanego lądu, może stać wiele opowieści. Planujemy powrócić do serii Expeditions w przyszłości, ale osadzimy ją w innym przedziale czasowym i innej części świata. Miejcie się więc na baczności…

Conquistador przypomina mi serię HoMM i Disciples, szczególnie jeżeli chodzi o eksplorację. Czy braliście z nich przykład, gdy tworzyliście własną grę?

Jesteśmy fanami serii Heroes, która miała ogromny wpływ na cały gatunek, a także oczywiście na nas samych.

Wywiad: Logic Artists (Expeditions: Conquistador)

Logic Artists tworzy właśnie coś nowego – skradankę osadzoną w czasach tuż po upadku Związku Radzieckiego. Przypomina mi ona serię Splinter Cell, czy Thief. Wasza Clandestine będzie wyjątkowa, zwłaszcza pod względem kooperacji. Powiedzcie mi o niej więcej!

Clandestine to szpiegowski thriller osadzony w latach 90. Kooperacja jest asymetryczna, co oznacza, że jedna osoba gra jako szpieg, prowadząc postać w trójwymiarowym środowisku. Ma do dyspozycji rozmaite broni i gadżety, a także potrafi się przemykać przez poziomy chowając się za zasłonami. Ale natrafi ona na różne przeszkody, które będą ją trzymały z dala od zamierzonego celu, rzeczy takie, jak strażnicy, kamery, zamknięte drzwi.

Aby uniknąć wykrycia i trzymać się z dala od kłopotów, szpieg lat 90. potrzebował dobrego hakera, który działał jako jego wsparcie. Właśnie taką rolę otrzyma drugi gracz – będzie używał narzędzi hakerskich, aby kontrolować elektroniczną płaszczyznę świata, w którym porusza się szpieg, a wszystko to w widoku 2D. Dzięki temu będzie on mógł przeprowadzić rekonesans za pomocą kamer, pomóc koledze uniknąć wykrycia, znaleźć przeciwników, otwierać drzwi. Oprócz tego za pomocą lokalnych agentów będzie mógł przekupywać strażników, czy podrzucać szpiegowi zapasy.

Planujecie także wypuścić Clandestine na Steam Early Access. Kiedy?

Nie wyznaczyliśmy jeszcze dokładnego terminu, ponieważ chcemy się upewnić, że dostarczymy jak największą zawartość w naszym EA, aby dać graczowi lepszy obraz mechaniki, na jakiej opiera się Clandestine. Powinna się ona jednak pojawić w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Szpiegowska gra co-op? Sprawdź, jak się w to naparza!

Wywiad: Logic Artists (Expeditions: Conquistador)

Czy teraz także rozpoczniecie crowdfunding na Kickstarterze, jak zrobiliście w przypadku Expeditions, czy posiadacie już wszystkie niezbędne środki?

Nie planujemy finansowania Clandestine za pomocą Kickstartera na tą chwilę, ponieważ posiadamy wystarczające fundusze, aby ją ukończyć. Społecznościowe aspekty zarówno crowdfundingu, jak i Early Acces, są bardzo kuszące, jednak czujemy, że gra w tym stadium produkcji będzie lepiej pasować na EA. Jeżeli pójdzie on dobrze, dodamy do Clandestine kolejną zawartość i oczywiście użyjemy go do rozszerzenia możliwości tytułu.

Podobnie zrobiliśmy z Expeditions: Conquistador, implementując założenia z pułapów [na kickstarterze], które nie zostały osiągnięte. Zrobiliśmy tak, ponieważ uważaliśmy je za naprawdę fajne dodatki i chcieliśmy się w ten sposób odwdzięczyć fanom i wspierającym. Cena Early Acces będzie niższa, niż premierowa i wszystkie przyszłe DLC będą dostępne za darmo dla posiadaczy takiej wersji.

Kiedy mowa o tworzeniu gier, zastanawiam się w co Wy, Logic Artists, gracie, kiedy nie pracujecie. Jakie są najpopularniejsze tytuły i platformy w Logic Artists?

Nasza załoga gra w różne gry, czy to RPG, jaki Heroes [of Might and Magic]i serię The Elder Scrolls. W siedzibie studia gramy razem m.in. w Payday 2, Splinter Cell: Blacklist, czy SWAT4. Większość z nas bierze udział w krajowych turniejach Magic: The Gathering, a oprócz tego niektórzy grają w LARPy. Czasami spotykamy się też, by pograć w planszówki, jak choćby Battlestar Galactica. Wielu członków zespołu należy także do grup tradycyjnych RPG, w tym lub innym systemie.

Podziel się.

O autorze

Parafrazując klasyka, „urodziłem się, aby żyć”, co z niemałą chęcią robię i staram się coś przy tej okazji zrobić/napisać/wynieść – niepotrzebne skreślić. Przy okazji pisania, kawę, herbatę oraz wszelkie przekąski zużywam w ilościach iście hurtowych i tempie, jakiego nie powstydziłby się sam Usain Bolt. W niewyjaśnionych okolicznościach nabyłem także tajemną umiejętność generowania losowych błędów i awarii we wszelkiej maści urządzeniach elektronicznych.
Ulubiony cytat? „Nie wierz we wszystko, co napiszą w internecie” (~Abraham Lincoln). Znajdziecie go również na Gamezilli, gdzie od czasu do czasu spamuje suchymi tekstami.