Przyznam bez bicia, że pierwszym moim skojarzeniem po zapowiedzi Black Mirror był doskonały serial, znajdujący się obecnie w ramionach Netflixa. Szybko zdałem sobie sprawę, że nie jest to zapowiedź kolejnego sezonu, lecz kontynuacji serii gier przygodowych zapoczątkowanej w 2004 roku.

Nowa odsłona nijak ma się jednak do pierwowzoru (który był przygodówką point’n’click) i twórcy zapewniają, że nawet bez znajomości wcześniejszych części będziemy świetnie się bawić. Trudno wierzyć na słowo, bo w natłoku growych horrorów nowa produkcja THQ Nordic nie wygląda na szczególnie atrakcyjną. Gotycki horror wydaje się tytułem niewielkim i wykonanym raczej przeciętnie. Choć do premiery, która będzie miała miejsce 28 listopada, może jeszcze wiele się wydarzyć.

Klimatu nie można odmówić natomiast zwiastunowi, który – miejmy nadzieję – świetnie oddaje nastrój panujący w grze. Czarne Lustro zadebiutuje równolegle na komputerach osobistych oraz PS4 i Xboksie One.

Podziel się.

O autorze

Paweł Matyjewicz

Dumny tata, pasjonat życia i gier wszelakich. Miłośnik fantastyki. Nazywany geekiem, choć sam uważa, że do tego miana bardzo mu daleko. Wielbiciel przemyślanych światów, również tych papierowych.