Dwa dni temu Bandai Namco publicznie przekazało informację o śmierci swojego założyciela. Masaya Nakamura odszedł 22 stycznia w wieku 91 lat, pozostawiając po sobie prawdziwe dorobki kultury.

Masaya Nakamura przede wszystkim znany jest z bycia „ojcem Pac-Mana” – zanim jednak to nastąpiło, musiało powstać Namco, za którym kryje się wiele ciekawych historii.


Gdyby nie Masaya Nakamura…

Czy wyobrażacie sobie świat graczy bez Tekkena?

Nie tak szybko, to nastąpiło później! Najpierw, w 1955 roku, Nakamura postanowił stworzyć firmę zajmującą się produkcją zabawek dla dzieci, o nazwie Nakamura Manufacturing. Zaczęło się od małego sklepu w Tokio, a w niedługim czasie rozrosło do ogromnego obszaru, wychodzącego daleko poza stolicę Japonii. Osiem lat później mężczyzna zmienił zdanie – co nastąpi jeszcze nie raz – poszerzając zakres prac oraz nadając przedsiębiorstwu wdzięczną nazwę Nakamura Amusement Machine Manufacturing Company, znaną nam jako… NAMCO.

Nie tylko Pac-Man – zmarły Masaya Nakamura zrobił dla gier znacznie więcej

Tymi produkcjami zasłynęło w przeszłości Namco

Kolejna duża zmiana miała miejsce w roku 1970, kiedy to Nakamura postanowił zająć się wytwarzaniem gier na automaty – wtedy Namco zaczęło rozwijać się na skalę światową. Po dekadzie pojawił się znany absolutnie wszystkim graczom i nie-graczom Pac-Man, dzięki któremu firma do dziś osiąga spore sukcesy finansowe i nie tylko.

Co wydarzyło się później? W latach 80. było już z górki i tak właściwie pozostało do dziś – do tego stopnia, że Masaya Nakamura przestał odgrywać aktywną rolę prezesa, choć nadal starał się nadzorować prace swoich podopiecznych, pełniąc funkcję testera gier produkowanych przez Namco. Przez te wszystkie lata spod skrzydeł Nakamury wyszła masa tytułów, które zapisały się na kartach historii gamingu, między innymi Tekken, Soul Blade, Galaxian, Ridge Racer czy Time Crisis. Zatem – czy wyobrażacie sobie świat graczy bez Tekkena?

Mężczyzna za swoje osiągnięcia i działalności został odznaczony Orderem Wschodzącego Słońca, będącym w Japonii trzecim najważniejszym orderem państwowym. Gdyby nie Masaya Nakamura, dzisiejsze Bandai Namco nigdy nie zostałoby jednym z największych producentów i wydawców gier na świecie.

Nie tylko Pac-Man – zmarły Masaya Nakamura zrobił dla gier znacznie więcej

[źródła: Wired, Namco]

Podziel się.

O autorze

Aleksandra Olszar

Choć do idealisty mi daleko, niczym prawdziwy romantyk wierzę, że mam w tym świecie do spełnienia jakąś ważną rolę. Jestem fanatyczną miłośniczką trylogii Mass Effect (serio, bardziej nawiedzonego maniaka nie znajdziecie) i wyznaję zasadę, że gracz ma tyle żyć, w ile gier zagrał. Wszystkie moje pasje miały początek już we wczesnym dzieciństwie, a ja jako duże dziecko do dziś rozwijam się w ich kierunku.